Między kobietami

 

Między kobietami

WARMIPURA

Sacred Valley| Peru

Kilka lat temu skończyłam studia prawnicze w Limie. Poszłam tam myśląc, że będę w stanie zmienić prawo na bardziej sprawiedliwe. Przez ponad 5 lat pracowałam jako doradczyni w peruwiańskim sądzie konstytucyjnym, próbując pokazać inną drogę, ale nic to nie dało. Nawet jeśli przygotowałam piękną propozycję dotyczącą praw ludów rdzennych, pełną konkretnych rozwiązań, nikt tego nie podpisał, nawet nie przeczytał dokładnie. Ostatecznie się poddałam. Zaagażowałam  w inne rzeczy, w tym w działania kilku organizacji pozarządowych, ale nie do końca odpowiadał mi sposób, w jaki funkcjonują. Zaczęłąm podróżować, po dwóch latach wróciłam do Peru i przeprowadziłam się do Świętej Doliny Inków. To był czas przebudzenia, szukania jak mogę wykorzystać swoje umiejętności w bardziej znaczący sposób.

 

Pewnego dnia wędrowałam po górach wokół Świętej Doliny i spotkałam grupę kobiet z miejscowego plemienia. Żadna z nich nie mówiła po hiszpańsku, keczua jest ich językiem. Gestami poprosiły, bym zostawiła im numer telefonu. Po kilku dniach zadzwoniła do mnie ich liderka, mówiła po hiszpańsku. Chciała się spotkać i zrobić coś razem. Wróciłam do nich, a ona wyjaśniła mi, nad czym pracują - tworzą piękne tkaniny, ubrania pełne kolorów i znaczeń. Potrzebowały pomocy w dotarciu do ludzi, potencjalnych klientów i klientek. Czasem schodziły do Cusco, aby sprzedawać, ale prawda jest taka, że ​​biznes nie jest częścią ich kultury. W języku keczua słowa takie jak budżet, dochód czy biznes prostu nie istnieją. Nie wiedzą, jak sprzedać, jak obliczyć cenę. Wiedzą za to, jak przygotować unikalne produkty.

 

Dołączyłyśmy do tej przygody razem z trzema znajomymi. Pierwszą potrzebą jest dla nich praca, postanowiłyśmy połączyć wszystkie nasze umiejętności i stworzyć zrównoważony biznes, który przyniesie dochód i będzie dbał o ludzi. Nazwałyśmy go Warmipura. Nie ma sensu organizowanie programów edukacyjnych, jeśli ludzie nie mają co do garnka włożyć.

 

Zaczęłyśmy od produktów, które nie zmieniają zbytnio ich własnego projektu. Możemy nieco zmienić kolory, aby dostosować je do potrzeb rynku, ale nie wzory. Nie chcemy, aby zapomniały o swoim tradycyjnym sposobie tworzenia tkanin, nie chcemy, by stały się tanią siłą roboczą wykonującą wszelkie zlecenia. Ich własne wyroby są wyjątkowe, opowiadają historię ich życia, każdy symbol ma znaczenie.

 

Z czasem zaczęło się angażować więcej osób - projektantek, networkerek. Pracujemy z kobietami, w Peru wciąż panuje przekonanie, że praca z mężczyznami jest lepsza. Kilka dni temu zostałyśmy zaproszone na targi w Limie. To targi zrównoważonych i społecznie odpowiedzialnych produktów, pracowałam dla nich jako wolontariuszka, pomagając w kwestiach prawnych i zaoferowali mi bezpłatne stanowisko dla Warmipura. Jedziemy teraz do wioski, aby wspólnie zdecydować, kto pojedzie (to ponad 1000 kilometrów drogi!), jak zorganizować pracę, co zabrać, aby dać ludziom w Limie możliwość pełnego doświadczenia produkcji danej tkaniny od momentu zdjęcia futra z lamy aż do tego dzieła sztuki. Przygotowanie jednej tkaniny zajmuje czasem trzy miesiące! Wszystko odbywa się w sposób naturalny, w pełnej harmonii. Działają jako społeczność. Każdy wie, co robić. Jeśli przyjdę później na spotkanie, może zacznę gotować dla innych lub zajmować się dziećmi. Wszystko opiera się na wymianie, wzajemności. Jeśli buduję dom, cała społeczność przyjdzie mi pomóc, ponieważ następnym razem, kiedy Ty będziesz budować, pomożemy Tobie. Teraz to się zmienia, mężczyźni zmuszeni byli szukać pracy na zewnątrz, wielu z nich próbuje zatrudnić się jako tragarze na szlaku Inków przy Machu Picchu. Przez większość czasu pozostają poza wioską, kobiety musiały przejąć wszystkie obowiązki: zajmują się farmą, zwierzętami, dziećmi, domem. Mają mniej czasu na swoje projekty.

 

Kolejnym wyzwaniem jest komunikacja, na wielu różnych poziomach. Kobiety, z którymi pracujemy, mówią w języku keczua, my mówimy po hiszpańsku. Wiemy, że musimy nauczyć się keczua, jeśli chcemy je naprawdę zrozumieć. A im zapewnić lekcje hiszpańskiego. Na razie wyjaśniamy im biznes za pomocą obrazów, infografiki. Staramy się współtworzyć, bez hierarchii. Nie chcemy powielać  patriarchalnych wzorów.

 

Nasza długofalowa wizja obejmuje nie tylko stworzenie stabilnego biznesu, ale też sieci kobiet na całym świecie, które wspierają się nawzajem. Warmipura w języku keczua oznacza entre mujeres, między kobietami.

 

Nasze działanie to niewielka rzecz, kropla w oceanie. Ale ocean z tych kropli właśnie się składa. Czasami przestajemy próbować, nie widząc rezultatów. Musimy odpuścić sobie rezultaty. Zacznijmy sadzić nasiona, każdy może to robić. Po prostu zacznij sadzić wszelkimi działaniami, które robisz dla lepszego świata. Bądźmy razem i pracujmy w harmonii dla wyższego celu. Niektóre nasiona na pewno wyrosną.

 

Więcej informacji o Warmipura: facebook.com/warmipuraperu

Share on Facebook
Please reload

RELATED | POWIĄZANE

Please reload

  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • White YouTube Icon

We are Anna and Andrea, a Polish-Italian couple traveling around the world. We are looking for changemakers,  in order to describe and share their stories.

Our journey is based on exchange: story telling and other skills in exchange for a place to sleep and food. 
 

Join the GoodNewsLetter