Moda bez odpadów

November 19, 2015

Moda bez odpadów

TONLE

Phnom Pehn| Cambodia

Etyczna moda staje się coraz bardziej popularna, szczególnie po Rana Plaza i innych wypadkach, które uczyniły oczywistym to, co wiadome było od dawna – że rynek mody wykorzystuje osoby z Globalnego Południa, by produkty były tanie i łatwo dostępne klientom i klientkom z Globalnej Północy. Ale etyczna moda tworzona z materiałów z odzysku, podążająca za filozofią zero-waste (zero odpadów)? To coś kompletnie nowego!

 

Kaitlyn Telge, marketing manager: Wszystko zaczęło się tutaj, w Phnom Penh. Produkujemy ubrania etycznie w naszych fabrykach w mieście. Staramy się zatrudniać na sprawiedliwych warunkach różne grupy etniczne z całej Kambodży. Co więcej, używamy jedynie materiałów z odzysku, wyrzuconych przez inne fabryki i tworzymy z nich na przykład koszulki. Z resztek robimy chusty albo inne dodatki. A co jeszcze zostanie przerabiamy na papier do notatników i pocztówek. Kompletnie zero-waste.

 

Zero-waste (zero odpadów) oznacza po prostu, że w czasie produkcji nie powstaje żaden śmieć, nic nie jest wyrzucane. Każdy skrawek jest w jakiś sposób wykorzystywany.

 

Nie wyrzucamy niczego, trzymamy dopóki nie wymyślimy jak to użyć. Wiele produktów z tych, które widzicie tutaj, w sklepie, nie wystawiamy online. Widzimy jakiś skrawek materiału i mówimy: o! mamy taki kawałek, zróbmy z niego małą torbę albo niewielką chustę i połóżmy w sklepie. Ale trudno to sfotografować i wrzucić na stronę. Tak działamy, choć tego rodzaju produkcja wiąże się z wieloma wyzwaniami.

 

A to nie jedyne wyzwania, przed którymi Tonle stoi.

 

Prowadzenie biznesu w Kambodży nie jest szczególnie łatwym zadaniem. Jest sporo problemów, korupcji, tego typu rzeczy. No i generalnie płynność finansowa start-upu nie jest czymś oczywistym. Rynek mody jest dodatkowo bardzo konkurencyjny. Znalezienie swojej niszy nie jest proste. Co więcej, rynek mody w Kambodży różni się od tego w Ameryce czy Chinach, znalezienie produktu, który spełni oczekiwania różnych klientów i klientek jest sporym wyzwaniem.

 

Jedynym sposobem na sprostanie temu wyzwaniu jest uważne słuchanie klientów i klientek, budowanie relacji, edukowanie ludzi w zakresie sprawiedliwej i ekologicznej mody. Plus silna, osobista wiara i zaangażowanie.

 

Rachel Faller, założycielka Tonle, zaczęła z pięcioma kobietami we własnym salonie. Zastanawiała się nad najbardziej ekologicznym sposobem produkowania ubrań. Możemy używać ekologiczną bawełnę i inne materiały, ale problem polega na tym, że wciąż mnóstwo materiału ląduje na śmietniku powodując ogromne zniszczenie w środowisku. Rachel zdecydowała, że najbardziej przyjaznym środowisku rozwiązaniem będzie ponowne używanie materiałów, zamiast tworzenia nowych. Od tego się wszystko zaczęło. Teraz mamy 40-50 pracowników i pracownic, sprzedajemy online również za granice. Płacimy osobom pracującym więcej niż inne fabryki, oferujemy im różnego rodzaju dodatki. Chcemy stworzyć przestrzeń, gdzie mogą podejmować kreatywne wyzwania, uczyć się i wzrastać, a nie tylko pracować 8-10 godzin dziennie.

 

Choć nawet znalezienie osób do pracy nie zawsze jest proste.

 

Czasem proste, czasem nie. Pracujemy z wieloma organizacjami pozarządowymi (NGO), które uczą ludzi szycia. Przychodzą więc do nas z podstawową wiedzą. Ale większość NGOsów zatrzymuje najlepsze krawcowe dla siebie. Jakoś nam się jednak udaje, trochę dzięki NGOsom, trochę przez marketing szeptany. 95% osób dla nas pracujących jest z Kambodży, 97% to kobiety. Mamy tylko kilku obcokrajowców, pracujących w marketingu.

 

Co sprawia, że obcokrajowcy, w tym sama Kaitlyn, pracują daleko od domu, zmieniając życie ludzi z innego kraju i kultury?

 

Myślę, że podróżowanie, doświadczanie innego sposobu życia, innych kultur, problemów... Jeśli raz zobaczysz jak ten świat funkcjonuje, nie możesz się nie angażować. Nie wyobrażam sobie pracować dla Zary czy innego sklepu tego typu po tym jak zobaczyłam jak żyją i pracują ludzie w Kambodży. Myślę, że wychodzenie z własnej strefy komfortu, zobaczenie jak żyją inni ludzie, nie pozostawia innego wyboru niż znalezienie sposobu, w jaki możemy przyczynić się do zmiany.

 

A kiedy już znajdziesz sposób, zacznij po prostu działać.

 

Nie bój się i uwierz w siebie. Buduj sieć ludzi, którzy będą Cię wspierać, nie tylko finansowo, ale i emocjonalnie, kiedy przyjdą trudne chwile, a przyjdą na pewno, szczególnie jeśli chcesz zajmować się biznesem społecznym.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej o Tonle: tonle.com

Share on Facebook
Please reload

RELATED | POWIĄZANE

Please reload

  • White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • White YouTube Icon

YouTube

We are Anna and Andrea, a Polish-Italian couple traveling around the world. We are looking for changemakers,

in order to describe and share their stories.

Our journey is based on exchange: story telling and other skills in exchange for a place to sleep and food. 
 

Join the GoodNewsLetter